INSPIRACJE

Uroda w promieniach słońca

Czas czytania: 5 minut

Letnia pielęgnacja zdecydowanie ma swoje prawa. Najważniejszą kwestią jest ochrona skóry i włosów przed słońcem oraz nawilżanie. W letnie dni, w blasku słonecznych promieni, innymi zasadami rządzi się też makijaż. Sprawdź, co warto wiedzieć, aby podczas wymarzonego urlopu zachwycać olśniewającym wyglądem!

 

W letnie dni każda kobieta wygląda piękniej. Dotleniona skóra prezentuje się zdrowiej i młodziej, włosy lśnią w promieniach słońca. Nosimy zwiewne sukienki lub szorty i kuse bluzeczki, odsłaniamy ciało. Sandałki pozwalają nam zaprezentować zadbane stopy i pociągnięte lakierem paznokcie. Aby jednak ten obraz był w pełni idealny, warto poznać parę ważnych zasad…

 

Złoty środek

Rozsądne korzystanie ze słońca to podstawa. Nie oznacza to, że należy całkowicie go unikać, przebywać wyłącznie w głębokim cieniu i od stóp do czubka głowy smarować się jak najwyższymi filtrami. Czasy tych zaleceń już minęły, a dominującym trendem stał się zdrowy rozsądek i umiar.

Odpowiednio dawkowane słońce ma wiele zalet dla urody i zdrowia – poprawia stan skóry, zwłaszcza tłustej, nadaje jej zdrowy koloryt, przyspiesza leczenie drobnych zmian, korzystnie wpływa też na porost włosów. Pod wpływem ekspozycji na promienie słoneczne nasza skóra zaczyna wytwarzać witaminę D, ważną dla prawidłowej mineralizacji kości i odpowiedniej pracy układu odpornościowego. Lekarze alarmują, że spora część polskiej populacji cierpi na jej niedobory i zalecają suplementację. Tymczasem najlepsze źródło tej witaminy mamy we własnej skórze, pod warunkiem, że pozwolimy jej przebywać na słońcu. Aby jednak uruchomić jej produkcję, skóra nie może być chroniona filtrem. Na szczęście wystarczy już 15-20 minutowa ekspozycja, aby „fabryka” ruszyła.

Specjaliści zapewniają, że możemy bezpiecznie przebywać na słońcu około 20-30 minut dziennie bez ochrony skóry – potem należy już zastosować preparat z filtrem. Pamiętajmy, żeby wybierać środek zawierający zarówno filtry UVB, jak i UVA, o wysokim faktorze, fotostabilne i wodoodporne. Jeśli uwielbiamy plażowanie, aplikujmy preparat kilkakrotnie w ciągu dnia – kąpiele mogą osłabić ochronne działanie kosmetyków, a piasek – ścierać je ze skóry.

Ochrony wymagają też włosy – niewielka ilość słońca pobudza wprawdzie pracę cebulek włosowych, jednak nadmiar słońca (zwłaszcza w połączeniu z morską wodą) może wysuszać włosy, odebrać im połysk i elastyczność. Warto latem stosować szampony i odżywki ze specjalnych linii słonecznych, oraz ochronne spraye, które możemy zaaplikować na włosy przed wyjściem na plażę. Pod koniec dnia umyjmy głowę i zastosujmy nawilżającą maskę.

 

Nawilżamy!

Im więcej słońca i upału, tym więcej wilgoci traci nasz organizm. Dlatego druga najważniejsza zasada letniej pielęgnacji brzmi: nawilżamy! Najskuteczniej zapewnimy skórze odpowiedni poziom wilgoci łącząc pielęgnację zewnętrzną z piciem dużych ilości wody – czyli tzw. nawilżaniem od środka. Najlepszym napojem w upały jest średniozmineralizowana woda, bez dodatków smakowych, a zwłaszcza bez cukru. Dziennie powinniśmy wypijać jej od 1,5 nawet do 3 litrów – w przypadku silnych upałów i aktywnego trybu życia.

Z nawilżaniem wewnętrznym połączmy odpowiednią pielęgnację. Szczególnie ważny jest tu krem na noc – to właśnie nocą skóra będzie się pracowicie odbudowywała. Wybierajmy kosmetyki o działaniu głęboko nawilżającym, odżywczym i łagodzącym podrażnienia. Mogą zawierać ceramidy, kwas hialuronowy, witaminę A, E i C, naturalne oleje i wyciągi roślinne. Co drugi, trzeci dzień warto zastosować nawilżającą maseczkę, najlepiej taką, której nie trzeba zmywać.

Pamiętajmy także o ciele – dobry balsam, najlepiej łagodzący podrażnienia po ekspozycji słonecznej, to absolutna podstawa. Kosmetyki takie mają działanie silnie nawilżające, chłodzące i regenerujące. Często zawierają drobinki odbijające światło, dzięki czemu skóra wydaje się lśnić własnym blaskiem. Idealnym pomysłem jest zastosowanie ich po zakończeniu plażowania (oczywiście po uprzednim prysznicu) a następnie udanie się na kolację lub wieczorny spacer. Olśniewający wygląd gwarantowany! Na noc można natomiast posmarować ciało oliwą lub olejem tłoczonym na zimno (aplikujemy je na wilgotną skórę) – taka naturalne pielęgnacja doskonale zregeneruje i wzmocni skórę.

Kolejną częścią ciała, na którą trzeba latem zwracać szczególną uwagę, są stopy. Powinny prezentować się pięknie i kusząco. Niestety, piasek i słona woda nie wychodzą im na zdrowie – już po kilku dniach skóra może stać się szorstka i przesuszona. Dlatego warto mieć dobry pumeks lub tarkę do stóp, ewentualnie preparat peelingujący, oraz krem odżywczy, który będziemy aplikować na noc. Na dzień stosujmy specjalne kremy do stóp o działaniu chłodzącym, orzeźwiającym i zapobiegającym poceniu się.

 

Makijaż w promieniach słońca

Letni makijaż, podobnie jak w innych porach roku, dzielimy na dzienny i wieczorowy. Specyfiką tego pierwszego w upalne dni jest jednak to, że lepiej… aby go nie było. W plażowych warunkach i tak większość kosmetyków spłynie nam z twarzy.

Co zatem możemy zrobić, aby wyglądać pięknie? Przede wszystkim przed urlopem ufarbujmy henną rzęsy i brwi – zapewni to wyrazistą oprawę naszym oczom bez ryzyka ciemnych podkówek. Jeśli chcemy mocniej wyeksponować rzęsy, przed wyjściem na plażę posmarujmy je odżywką w żelu (powinien być bezbarwny – te o kolorze białym lepiej stosować na noc). Sprawi to, że będą nieco grubsze i bardziej wyraziste. Jeśli nam to nie wystarczy, możemy podkreślić brzegi powiek wodoodpornym eye-linerem – nada on głębi spojrzeniu, a nie będzie się rozmazywał. Na twarz najlepiej zastosować filtr mineralny w postaci pudru – będzie on pełnił nie tylko zadanie ochronne, ale także wyrówna niedoskonałości skóry i nada jej matowy wygląd. Usta posmarujmy błyszczykiem lub ochronną pomadką z lśniącymi drobinkami. Cienie, tusze i szminki zostawmy na wieczór.

Wieczorowy makijaż powinien podkreślać letni koloryt skóry, uwydatniać opaleniznę, iskrzyć się światłem i kolorami. Pamiętajmy, że urlop to czas, kiedy możemy poszaleć i pozwolić sobie na coś więcej. Intensywnie kolorowe powieki i rzęsy? Jaskrawa szminka? Puder z drobinkami złota? Wszystko jest dozwolone, pod warunkiem, że czujemy się w tym i wyglądamy dobrze.

Jeśli jednak nie przepadamy za makijażem i chcemy podczas urlopu od niego odpocząć – pozwólmy sobie na to. Z wypoczętą twarzą i promiennym spojrzeniem będziemy i tak wyglądać wystarczająco pięknie!

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Może Cię zainteresować:

Ostatnio komentowane

Recent Comments

Popularne wpisy

Newsletter





Menu